wtorek, 10 maja 2016

Kosmetyczka szyta ręcznie - tutorial


Agnieszka, założycielka i prowadząca grupę MyCork Artystycznie zaproponowała mi poprowadzenie zajęć z dziedziny szycia. Uczestniczki spotkania miałyby uszyć drobna, przydatną i niedużą rzecz ręcznie. Postanowiłam, że uszyjemy kosmetyczkę. Musiałam, po prostu musiałam wykorzystać tu patchwork, dzięki temu zwykła mała kosmetyczka może zachwycać swoimi kolorami. Stworzyłam projekt i uszyłam prototyp. Wygląda to tak.





Zapraszam do wspólnego szycia.
Potrzebne rzeczy:
- kolorowe kawałki lub nawet resztki materiałów
- materiał na podszewkę najlepiej z cienkiej bawelny
- ocieplina
- lamówka około 40 cm
- nici, igły, szpilki
- guzik i coś na pętelkę: kawałek wełny, kordonek, gumkę
- wełna lub kordonek do przepikowania
- papier, linijkę i cienkopis do zrobienia szablonów

Rysujemy części kosmetyczki i wycinamy szablony według wymiarów na projekcie. Pamiętamy,  żeby do szablonu dodać po 5mm na szwy.





Wycinamy części kosmetyczki według szablonów 1, 2, 3, 4, 5, 6


Wycinamy części podszewki według szablonów 7 i 8 oraz części ociepliny również stosując szablony 7 i 8.


Zszywamy części kosmetyczki 1 z 2, potem 2 z 3 i całość dołu z 4. Do zszycia ręcznego materiałów stosujemy jeden ze ściegów za igłą ścieg stębnowy. Zszywamy części tyłu 5 z 6.
Całość musimy rozprasować.



Podkładamy  ocieplinę i przypinamy szpilkami. Następnie pikujemy . Do pikowania ręcznego stosujemy ścieg przed igłą tak zwaną fastrygę. Można stosować inne ściegi bardziej ozdobne, można przepikować nie tylko obok szwu ale też w szwie lub też po całości przygotowanego bloku materiału.





Przyszywamy guzik.


Składamy razem przód z tyłem i zszywamy całość. Stosujemy ścieg stębnowy. Zszywamy najpierw boki (do wyciecia), potem dół  (też do wyciecia).


Wycięte rogi składamy do siebie i też zszywamy.


Całość wywracamy na prawą stronę.


Zszywamy podszewkę. Tak samo jak wcześniej wierzch kosmetyczki.





Wkładamy podszewkę do środka.


Przyszywamy lamówkę.
Przypinamy lamówkę szpilkami prawą stroną do prawej strony kosmetyczki. Przyszywamy ściegiem stębnowym po linii zgięcia lamowki. Pamiętamy żeby podwinąć koniec tak aby potem ładnie móc wykończyć lamówkę. Trzeba też pamiętać o wszyciu pętelki na guzik.



Zawijamy  lamówkę i od strony podszewki przypinamy szpilkami. Przyszywamy ściegiem krytym.




Gotowe.
Jeszcze parę zdjęć i można korzystać.




Polecam. Każdy może teraz uszyć własną kosmetyczkę.
eda


wtorek, 26 kwietnia 2016

Dwa kolejne stołki - do renowacji


Znajoma z pracy poprosiła mnie o odnowienie jej starych stołków. Spodobał się jej ten, który ostatnio obszywałam i chciała nawet podobną kolorystykę. Na siedziska wykorzystałam kolorowe charm packi zakupione w Fatquartershop. Środek wypełniłam gąbką.
Tradycyjnie umieszczam zdjęcia przed i po. Oto one.











Mam nadzieję, że się spodobają.
eda

piątek, 18 marca 2016

Love poduchy patchworkowe


U wszystkich przygotowania do Wielkanocy, a u mnie życie toczy się wlasnym torem. Nic w tym roku na święta nie przygotowałam. Mam za to takie poduchy w prezencie dla moich przyjaciół na nowy dom. Poszewki patchworkowe szyłam już nie raz. Ale przecież patchworkowe równa się zawsze oryginalne i wyjątkowe :-)
Fotki? Proszę bardzo:





Wszystkiego dobrego moi drodzy.
eda

piątek, 4 marca 2016

Stołek i jego nowe życie


Uwielbiam chodzić do komisów meblowych, oglądać stare meble, szperać w drobnych starociach. A jak już coś znajdę w przystępnej cenie, to jestem przeszczęśliwa. Ostatnio trafił mi się taki stołek :


Postanowiłam dać mu tak zwane drugie życie.
Wahałam się co zrobić z nogami i czy wogóle coś robić...Bardzo chciałam zachować ich stary oryginalny wygląd, ale powłoka  wierzchnia była na tyle zniszczona  że trzeba było ja mocno zeszlifować. Robiłam to ręcznie i wyszło tak.


Potem zakonserwowałam czymś co nazywa się wood treatment oil.


Skorzystałam z moich zasobów kolorowych charm packów by uszyć nowe siedzisko. Środek wypełniłam gąbką.







Użyłam takera aby przymocować materiał. Ponieważ robiłam to pierwszy raz w życiu, wyszło niezbyt profesjonalnie, ale wcale się tym nie zamierzam przejmować. Spód wygląda tak:


Stołek odnowiony!
Buziaki,
eda

czwartek, 25 lutego 2016

Back to black...and white


Powrót do czerni i bieli... Lubię taką kolorystykę bardzo. Króluje ona w moim salonie i łazience też. Czerń, biel i cała masa szarości wcale nie jest nudna, można je fajnie łączyć w rozmaite wzory. Mnie spodobał się bardzo darmowy wzór, który udostępniła Julia z bloga Jednoiglec, o TU właśnie można go zobaczyć i poczytać o całym projekcie i jego losach...
Tak wygląda schemat bloku


A ten jest przygotowany do szycia metodą paper piecing, którą właśnie zastosowałam



Tak oto powstała nowa pufa do salonu oczywiście. Czarno-biała.



Jeszcze kilka zdjęć z salonu




To dzisiaj tyle
eda

czwartek, 14 stycznia 2016

Fotel jak że snu...


Jeszcze w grudniu zamówiłam w Fatquartershop takie oto piękne,  kolorowe charm packi. Przyszły do mnie jako moje prezenty pod choinkę. Nie to żeby szlafrok-śnieżynka, który dostałam od męża mi się nie podobał, ale nowe materiały to był ten wymarzony prezent ;-)



Z tych kawałków,  które kolorystycznie pasują do mojej sypialni postanowiłam uszyć nowe poszewki na poduszkę i wałek z wiklinowego fotela stojącego przy komodzie-toaletce.
Najpierw zdjęcie przed.


A teraz całe mnóstwo zdjęć po.







Kolorowych snów...
eda