wtorek, 26 kwietnia 2016

Dwa kolejne stołki - do renowacji


Znajoma z pracy poprosiła mnie o odnowienie jej starych stołków. Spodobał się jej ten, który ostatnio obszywałam i chciała nawet podobną kolorystykę. Na siedziska wykorzystałam kolorowe charm packi zakupione w Fatquartershop. Środek wypełniłam gąbką.
Tradycyjnie umieszczam zdjęcia przed i po. Oto one.











Mam nadzieję, że się spodobają.
eda

piątek, 18 marca 2016

Love poduchy patchworkowe


U wszystkich przygotowania do Wielkanocy, a u mnie życie toczy się wlasnym torem. Nic w tym roku na święta nie przygotowałam. Mam za to takie poduchy w prezencie dla moich przyjaciół na nowy dom. Poszewki patchworkowe szyłam już nie raz. Ale przecież patchworkowe równa się zawsze oryginalne i wyjątkowe :-)
Fotki? Proszę bardzo:





Wszystkiego dobrego moi drodzy.
eda

piątek, 4 marca 2016

Stołek i jego nowe życie


Uwielbiam chodzić do komisów meblowych, oglądać stare meble, szperać w drobnych starociach. A jak już coś znajdę w przystępnej cenie, to jestem przeszczęśliwa. Ostatnio trafił mi się taki stołek :


Postanowiłam dać mu tak zwane drugie życie.
Wahałam się co zrobić z nogami i czy wogóle coś robić...Bardzo chciałam zachować ich stary oryginalny wygląd, ale powłoka  wierzchnia była na tyle zniszczona  że trzeba było ja mocno zeszlifować. Robiłam to ręcznie i wyszło tak.


Potem zakonserwowałam czymś co nazywa się wood treatment oil.


Skorzystałam z moich zasobów kolorowych charm packów by uszyć nowe siedzisko. Środek wypełniłam gąbką.







Użyłam takera aby przymocować materiał. Ponieważ robiłam to pierwszy raz w życiu, wyszło niezbyt profesjonalnie, ale wcale się tym nie zamierzam przejmować. Spód wygląda tak:


Stołek odnowiony!
Buziaki,
eda

czwartek, 25 lutego 2016

Back to black...and white


Powrót do czerni i bieli... Lubię taką kolorystykę bardzo. Króluje ona w moim salonie i łazience też. Czerń, biel i cała masa szarości wcale nie jest nudna, można je fajnie łączyć w rozmaite wzory. Mnie spodobał się bardzo darmowy wzór, który udostępniła Julia z bloga Jednoiglec, o TU właśnie można go zobaczyć i poczytać o całym projekcie i jego losach...
Tak wygląda schemat bloku


A ten jest przygotowany do szycia metodą paper piecing, którą właśnie zastosowałam



Tak oto powstała nowa pufa do salonu oczywiście. Czarno-biała.



Jeszcze kilka zdjęć z salonu




To dzisiaj tyle
eda

czwartek, 14 stycznia 2016

Fotel jak że snu...


Jeszcze w grudniu zamówiłam w Fatquartershop takie oto piękne,  kolorowe charm packi. Przyszły do mnie jako moje prezenty pod choinkę. Nie to żeby szlafrok-śnieżynka, który dostałam od męża mi się nie podobał, ale nowe materiały to był ten wymarzony prezent ;-)



Z tych kawałków,  które kolorystycznie pasują do mojej sypialni postanowiłam uszyć nowe poszewki na poduszkę i wałek z wiklinowego fotela stojącego przy komodzie-toaletce.
Najpierw zdjęcie przed.


A teraz całe mnóstwo zdjęć po.







Kolorowych snów...
eda

wtorek, 12 stycznia 2016

Zimowe koty


Co jakiś czas szyję koty poduszki pod szyję. Tym razem na specjalną prośbę powstały dwa takie kocury. Nazwałam je zimowymi ze względu na ich kolorystykę. Jakoś tak mi się skojarzyły z zimą stonowany beż, granat, niebieski, stalowy i zimny róż.

To tkaniny jeszcze w całym kawałku. A koty...





Zdjęcia niestety robione już wieczorem...
Pa pa
eda

sobota, 2 stycznia 2016

Zaległe prezenty


Dzisiaj pokazuje zaległe prezenty dla dwóch wspaniałych dzieciaków. Pierwszy ma na imię Adrian i ma dziewięć miesięcy. Dla niego właśnie powstał cieplutki kocyk na zimę.






Dla Zuzi bohaterki bloga Zuziulowy blogspot uszyłam woreczki sensoryczne wypełnione grochem i ryżem. Moje łobuzy mają takie i ciągle się nimi bawią.



Mam nadzieje, że prezenty się spodobały.
eda